Archiwum dla Luty, 2016

Czy w Polsce są dobre warunki do zakładania biznesu?

Obecnie nasz kraj przeżywa prawdziwy boom star up’ów. W kręgach młodych studentów informatyki z dużych miast niemodne jest nieposiadanie własnego, kiełkującego biznesu. Czy Polacy mają żyłkę biznesmenów? Czy kraj nad Wisłą sprzyja zakładaniu firmy?

Warszawę przegoniły tylko Pekin i Kuala Lumpur

Polska (ze szczególnym naciskiem na: Warszawę, Kraków i Poznań) zajęła wysokie trzecie miejsce w tegorocznym zestawieniu krajów przyjaznych biznesowi ułożonym przez Brighton School of Business and Management. Wyprzedziły nas tylko takie aglomeracje jak serce Chin czyli Pekin oraz stolica Malezji – Kuala Lumpur. Naukowcy docenili, że systematycznie zwiększamy pieniądze na rozwój, mamy niezłe środowisko do tworzenia firm oraz zasłynęliśmy kilkoma rozwiązaniami, które podbiły świat. Za największe sukcesy przedsiębiorców uważa się takie marki jak: Allegro, Naszą Klasę oraz Onet.

W Polsce prężnie działa środowisko Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości, pomagając młodym biznesmenom stawiać pierwsze kroki i zdobywać inwestorów. W tym roku został otwarty Google Campus w Warszawie, pierwszy tego typu globalny system w Europie Środkowej. Podobne placówki z powodzeniem działają w Sao Paulo czy Madrycie. Ulokowanie tak ważnego ośrodka technologicznego nad Wisłą z pewnością przyciągnie do Polski niejeden zagraniczny biznes. W naszym kraju prężnie funkcjonuje aż 40 parków technologicznych, w tym 12 posiada najnowocześniejsze laboratoria i pracownie do rozwoju firm z obszaru high-tech..

W przeciwnym nurcie niż Europa

W Europie wciąż można odczuć skutki kryzysu ekonomicznego, który daje się we znaki młodym oraz małym przedsiębiorcom. Jednak jak pokazują tendencje, Polskie firmy bardzo dobrze radzą sobie z przeciwnościami losu. Ponadto bardzo ważna jest dobra sytuacja rynkowa kraju. W trzecim kwartale 2015 roku PKB wzrosło o 3,5%. Ekonomiści prognozują, że ten rok będzie równie sprzyjający dla rodzimej gospodarki. Pod względem rozwoju wyprzedziliśmy wszystkie kraje OECD (zestawienie 34 najlepiej rozwiniętych krajów na świecie) w latach 2007-2014.

Co roku powstaje ranking Doing Business, który klasyfikuje wszystkie państwa świata pod względem łatwości zakładania i prowadzenia biznesu. W tym roku znaleźliśmy się na 25. miejscu spośród 189 krajów. W 2010 r. znajdowaliśmy się na 76. pozycji. Stabilna i rozwijająca się gospodarka, miejsca sprzyjające biznesowi oraz sprzyjające środowisko przedsiębiorczych Polaków – to wszystko sprawia, że w naszym kraju coraz lepiej prowadzi się firmę i o wiele łatwiej odnieść sukces.

Program 500 zł na dziecko – kto otrzyma pieniądze?

We czwartek 28 stycznia projekt ustawy został pomyślnie przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów. W najbliższych tygodniach możemy spodziewać się głosowania w parlamencie. Kiedy rodziny otrzymają pierwsze pieniądze?

Każdy rodzic na tym skorzysta

Program  „Rodzina 500 plus” zakłada przyznanie świadczenia każdej rodzinie bez względu na dochód. Rodzice otrzymają 500 zł na drugie i każde kolejne dziecko. Wyjątki dotyczą rodzin, w których dochód nie przekracza 800 zł na osobę lub 1200 zł w przypadku rodzin z dzieckiem niepełnosprawnym – w takiej sytuacji 500 zł będzie przyznawane również dla pierwszego dziecka. Według obliczeń Prawa i Sprawiedliwości z pomocy finansowej skorzysta prawie 2,7 miliona rodzin.

Prawdopodobnie pierwsze wypłaty zostaną zrealizowane w kwietniu tego roku. Po wejściu programu w życie samorządy lokalne będą miały miesiąc czasu na złożenie odpowiedniej ilości wniosków. W związku z tym pierwsze pieniądze trafią do rodzin około 30 dni po zatwierdzeniu ustawy. Według Elżbiety Rafalskiej, minister ds. rodziny, pracy i polityki społecznej, „Rodzina 500 plus” skłoni niektóre matki do zostania w domach dwa czy trzy lata dłużej i poświęceniu tego czasu opiece nad dziećmi.

Skąd rząd weźmie 17,05 mld zł.?

Ministerstwo Finansów negatywnie oceniło ten projekt, ponieważ zauważyło pewne rozbieżności. W projekcie ustawy została zawarta informacja, że na realizację planów potrzeba 17,05 mld złotych rocznie, natomiast rząd uwzględnił w obecnym budżecie kwotę 17,3 mld zł. Ministerstwo zapewnia, że błędy w wyliczeniach będą poprawione.

Bardzo krytycznie do projektu ustawy odnoszą się opozycja oraz Forum Obywatelskiego Rozwoju. Przedstawiciele różnych ugrupowań twierdzą, że „Rodzina 500 plus” negatywnie wpłynie na rynek pracy. Osoby o niskich zarobkach nie będą szukały lepszego zatrudnienia. Inne osoby zarzucają, że program jest bardzo kosztowny i corocznie będzie trzeba wydać prawie 20 mld zł na jego realizację bez względu na stan gospodarki oraz koniunkturę.

Natomiast przedstawiciele Platformy Obywatelskiej proponowali, żeby zamiast dawać po 500 zł miesięcznie, była możliwość odliczenia tej kwoty od sumy płaconych podatków. W ten sposób ludzie mieliby motywację, żeby jednocześnie pracować oraz myśleć o powiększeniu rodziny.

Naukowcy zgodnie twierdzą, że Polsce są potrzebne programy na rzecz poprawy dzietności. Społeczeństwo starzeje się w zawrotnym tempie. Jednak niektórzy badacze uważają, że program raczej pomoże wyjść niektórym rodzinom z ubóstwa niż faktycznie skłoni dużą liczbę osób do powiększenia rodzin.

Koniec mitu prywaciarza

Rodzime spółki to nie jest mit, nie jest to także zbiór kilkuosobowych spółek łączących się w całość. Istnieją firmy, złożone z jednej osoby które produkują ogromne ilości krajowego PKB, a przy tym zarządzane są przez jedną osobę. Idealnym przykładem jest sukcesja w Cyfrowym Polsacie – polegała ona na przekazaniu władzy w Cyfrowym Polsacie z ojca na syna. Sprawdzając rynek europejski okazuje się, ze ponad 14 milionów firm działających w Europie posiada sten charakter działalności.

Spółki rodzime są obdarzane dużo większym zaufaniem – idealnie widać to na przykładzie polskiego rynku gdzie firmy rodzinne są bardziej szanowane i poważane. Większość pytanych o firmy rodzinne stwierdziła, że są to ludzie bardzo pracowicie oraz zaradni.

 

 

W obecnych czasach biznes rodzinny jest poważany jako ten kojarzony z dobrą tradycją oraz jakością. Właściciele dbają o jakość oferowanych przez nich produktów, wszystko ze względu na to, że pieczętują je bardzo często swoim własnym nazwiskiem.

Jeszcze całkiem niedawno prywatne firmy były postrzegane w kraju jako coś złego. Dużo większą popularnością tego czasu cieszyły się przedsiębiorstwa publiczne. Sytuacja ta zmieniła się dopiero po 1956 w momencie tak zwanej odwilży. Było to związane z usunięciem bardzo dużej ilości działaczy oraz wysoko postawionych członków partyjnych.

Firmy rodzinne są bardzo potrzebne krajowej gospodarce. Idealnie to widać na przykładzie Niemiec, gdzie podstawę kraju stanowi waśnie sektor prywatny. Firmy prywatne i rodzinne są wyznacznikiem trendów zarówno pod względem solidnego wykonania jak i gwarancji najwyższej jakości. Dzięki szybkiemu rozwojowi sektora prywatnego aż 75% wszystkich europejskich firm rodzinnych przewiduje dalsze sukcesy w swojej działalności. Zaledwie bardzo mały odsetek – około 8% – uważa że ich sytuacja może się pogorszyć.

Mając to na uwadze bardzo ważne jest aby nie tyle co wspierać prywatny sektor, a nie przeszkadzać mu w rozwoju. W głównej mierze chodzi o kwestie regulacyjne, które są ciągle zawiłe i mogą uprzykrzyć życie przedsiębiorcom.

Udostępnij
Google+Tweet about this on TwitterShare on Facebook